<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
	>

<channel>
	<title>Fool for eternity...but let it be :)</title>
	<atom:link href="http://reaver696.wordpress.com/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://reaver696.wordpress.com</link>
	<description>Nic wielkiego... po prostu kilka słów o życiu kogoś, kto przez przypadek jest człowiekiem</description>
	<lastBuildDate>Sun, 11 Oct 2009 19:18:16 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
	<language>pl</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<cloud domain='reaver696.wordpress.com' port='80' path='/?rsscloud=notify' registerProcedure='' protocol='http-post' />
<image>
		<url>http://www.gravatar.com/blavatar/7b4d39cb47c67291d18b7515270f4d62?s=96&#038;d=http://s.wordpress.com/i/buttonw-com.png</url>
		<title>Fool for eternity...but let it be :)</title>
		<link>http://reaver696.wordpress.com</link>
	</image>
			<item>
		<title>Lbn  M-c Lbn&#8230;</title>
		<link>http://reaver696.wordpress.com/2009/10/11/l-bn-m-c-lbn/</link>
		<comments>http://reaver696.wordpress.com/2009/10/11/l-bn-m-c-lbn/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 11 Oct 2009 17:31:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Łukasz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://reaver696.wordpress.com/?p=268</guid>
		<description><![CDATA[I tak przez dłuuugi jeszcze czas. A najgorsze są te momenty rozstań. Gdyby weekend mógł się rozciągnąć przynajmniej o kilka dni dłużej&#8230;
Ale nie może. I dlatego w każdą sobotnią noc, kiedy wracam do domu, czuję się co najmniej dziwnie. Źle. I maniakalnie staram się uczepić tej wrednej wskazówki zegarka, cofnąć ją o parę godzin i [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=reaver696.wordpress.com&blog=1370709&post=268&subd=reaver696&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>I tak przez dłuuugi jeszcze czas. A najgorsze są te momenty rozstań. Gdyby weekend mógł się rozciągnąć przynajmniej o kilka dni dłużej&#8230;</p>
<p>Ale nie może. I dlatego w każdą sobotnią noc, kiedy wracam do domu, czuję się co najmniej dziwnie. Źle. I maniakalnie staram się uczepić tej wrednej wskazówki zegarka, cofnąć ją o parę godzin i zatrzymać spadające na dół kartki z kalendarza.</p>
<p>Z drugiej strony każdy dzień przybliża nas do wspólnego mieszkania&#8230;</p>
<p>Myślę, że za parę lat się będziemy z tego śmiać, leżąc wieczorem wtuleni w siebie. Przyszły prawnik i przyszła pani doktor. Byleby tylko przeżyć.</p>
<p>Najważniejsze jest to, że ma się tą najważniejszą dla siebie osobę. Wygląda na to, że &#8220;I know that I won&#8217;t&#8221; zmieniło się w &#8220;I have found me a girl who&#8217;ll stay and won&#8217;t play games behind me&#8221;. Każdego dnia dziękuję za ten najpiękniejszy prezent od losu.</p>
<p>Czas od piątego do siódmego dnia tygodnia jest najlepszym czasem na świecie, bo spędzam go z Tobą. I niech tak zostanie <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  .</p>
  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/reaver696.wordpress.com/268/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/reaver696.wordpress.com/268/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/reaver696.wordpress.com/268/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/reaver696.wordpress.com/268/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/reaver696.wordpress.com/268/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/reaver696.wordpress.com/268/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/reaver696.wordpress.com/268/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/reaver696.wordpress.com/268/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/reaver696.wordpress.com/268/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/reaver696.wordpress.com/268/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=reaver696.wordpress.com&blog=1370709&post=268&subd=reaver696&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://reaver696.wordpress.com/2009/10/11/l-bn-m-c-lbn/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/65120c14bee1a4bc4236c4915e837723?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">reaver696</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Połowa sierpnia</title>
		<link>http://reaver696.wordpress.com/2009/08/12/polowa-sierpnia/</link>
		<comments>http://reaver696.wordpress.com/2009/08/12/polowa-sierpnia/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 11 Aug 2009 23:01:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Łukasz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Przemyślenia ogólne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://reaver696.wordpress.com/2009/08/12/polowa-sierpnia/</guid>
		<description><![CDATA[Ale ja naprawdę lubię muzykę. Jakbym jej nie lubił, byłoby inaczej.
Z niektórymi utworami wiążą się wspomnienia. I marzenia. &#8220;Paryskie światło księżyca&#8221;. Krew, pot, łzy, nieprzespane noce i marzenie, że kiedyś przy tym pocałuję tą jedyną, wyjątkową dla mnie osobę.
Szkoda, że nie będę mógł spełnić tego ostatniego. Może to było zbyt egoistyczne?
Kochanie, popatrzmy jutro na gwiazdy&#8230; [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=reaver696.wordpress.com&blog=1370709&post=265&subd=reaver696&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>Ale ja naprawdę lubię muzykę. Jakbym jej nie lubił, byłoby inaczej.</p>
<p>Z niektórymi utworami wiążą się wspomnienia. I marzenia. &#8220;Paryskie światło księżyca&#8221;. Krew, pot, łzy, nieprzespane noce i marzenie, że kiedyś przy tym pocałuję tą jedyną, wyjątkową dla mnie osobę.</p>
<p>Szkoda, że nie będę mógł spełnić tego ostatniego. Może to było zbyt egoistyczne?</p>
<p>Kochanie, popatrzmy jutro na gwiazdy&#8230; One są takie piękne. I teraz można dostrzec, jak tysiące z nich spadają na ziemię. Oczywiście to nie gwiazdy, to drobinki&#8230; Ale liczy się wiara. Wiara w marzenia i możliwość ich spełnienia. Chcę z Tobą na nie patrzeć za rok i marzyć o lepszym jutrze.</p>
<p>Wy też popatrzcie na gwiazdy.</p>
  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/reaver696.wordpress.com/265/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/reaver696.wordpress.com/265/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/reaver696.wordpress.com/265/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/reaver696.wordpress.com/265/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/reaver696.wordpress.com/265/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/reaver696.wordpress.com/265/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/reaver696.wordpress.com/265/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/reaver696.wordpress.com/265/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/reaver696.wordpress.com/265/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/reaver696.wordpress.com/265/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=reaver696.wordpress.com&blog=1370709&post=265&subd=reaver696&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://reaver696.wordpress.com/2009/08/12/polowa-sierpnia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/65120c14bee1a4bc4236c4915e837723?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">reaver696</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Słów parę o projektach kilku</title>
		<link>http://reaver696.wordpress.com/2009/08/10/slow-pare-o-projektach-kilku/</link>
		<comments>http://reaver696.wordpress.com/2009/08/10/slow-pare-o-projektach-kilku/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 10 Aug 2009 08:29:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Łukasz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Muzyka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://reaver696.wordpress.com/?p=262</guid>
		<description><![CDATA[Dziś postanowiłem porzucać nieco linkami. Hm, a właściwie to witam ponownie po dłuższej przerwie. Na pierwszy ogień idą moje ulubione albumy Aarona Funka, czyli człowieka ukrywającego się pod pseudonimem Venetian Snares. Pan ów tworzy breakcore i jest typem samotnika, uwielbiającego koty (ale w sensie &#8211; zajmować się nimi, a nie &#8220;jeden przypieczony pers z keczupem&#8221;). [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=reaver696.wordpress.com&blog=1370709&post=262&subd=reaver696&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>Dziś postanowiłem porzucać nieco linkami. Hm, a właściwie to witam ponownie po dłuższej przerwie. Na pierwszy ogień idą moje ulubione albumy Aarona Funka, czyli człowieka ukrywającego się pod pseudonimem Venetian Snares. Pan ów tworzy breakcore i jest typem samotnika, uwielbiającego koty (ale w sensie &#8211; zajmować się nimi, a nie &#8220;jeden przypieczony pers z keczupem&#8221;). Poświęcił im nawet jeden album &#8211; &#8220;Songs About My Cats&#8221;. Linki do płyt (na laście, nie na rapidshare, jak ktoś zechce ściągnąć, to znajdzie <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif' alt=':P' class='wp-smiley' /> ) podaję niżej. Są to dwa albumy &#8211; &#8220;Rossz Csillag Alatt Szueletett&#8221;, ze względu na tytuł zwane &#8220;węgierskim albumem&#8221;. Tutaj można znaleźć połączenie breakcore&#8217;owych, szalonych partii perkusyjnych z muzyką klasyczną i, co więcej, mieszanka ta jest nie tylko strawna, ale moim skromnym zdaniem smakuje świetnie. &#8220;My Downfall&#8221; jest bardziej zadumane, spokojniejsze, może nawet troszkę dołujące, jeśli ktoś jest w stanie się dołować słuchając rytmu, który wydaje się pokręcony, jakby ktoś wymyślał metrum pokroju 57/64.</p>
<p>http://www.lastfm.pl/music/Venetian+Snares/Rossz+Csillag+Alatt+Szueletett</p>
<p>http://www.lastfm.pl/music/Venetian+Snares/My+Downfall+(Original+Soundtrack)</p>
<p>Teraz kolej na projekt numer 2 &#8211; Jesu. Odpowiedzialny jest za niego Justin Broadrick, znany z God i Godflesh (tak nawiasem mówiąc &#8211; zaskakująca ewolucja nazw, prawda?). W warstwie muzycznej można to określić jako drone doom metal z elementami elektroniki i dużą ilością muzycznej przestrzeni, natomiast jeśli chodzi o wokal &#8211; Justin wykorzystuje to, co najlepsze w dorobku nurtu shoegaze. Ciężkie, niemal industrialne tła, aczkolwiek nasycone klawiszowymi plamami, łączą się z pięknym, przestrzennym i spokojnym śpiewem. Na późniejszych albumach Jesu dominuje elektronika i są gorsze, niż te wcześniejsze, dlatego polecam, moim zdaniem, najlepsze dwa &#8211; niezatytułowany debiut i &#8220;Silver&#8221;.</p>
<p>http://www.lastfm.pl/music/Jesu/Jesu</p>
<p>http://www.lastfm.pl/music/Jesu/Silver</p>
<p>I na koniec moje skromne EP, bardzo mocno zainspirowane projektem powyższym oraz ambientem i dark ambientem. Wszystko robione w FL Studio, dlatego np. gitary brzmią bardzo cyfrowo. Zachęcam do posłuchania i oceny. Wrzuciłbym na lasta, ale ich upload pozostawia sporo do życzenia (1kb/s, w dodatku co chwila zrywa połączenie).</p>
<p>Autumn&#8217;s Pond</p>
<p>1.  Sand In My Eyes 6:32</p>
<p>2 . Sleeping Music For The Insomniac 11:36</p>
<p>3. Mountainside 6:15</p>
<p>4. Down To The Valley 2:26</p>
<p>5. Silence Is The Reason 9:04</p>
<p>http://www.mediafire.com/download.php?ndiktmylqzw</p>
<p>Serenades From The Wood At Night</p>
<p>1. Liquor (Intro) 2:19</p>
<p>2. You/Missing You 7:45</p>
<p>3. I (The Emptiness) 6:24</p>
<p>4. The Lightbringer (Genesis-Birth/First Among The Angels/Original Sin/Banish From Paradise/Earth Is Mine!/Solitude-Darkness) 12:59</p>
<p>5. I (The Emptiness) &#8211; remix 6:29</p>
<p>http://www.mediafire.com/download.php?zwmzhyutkkd</p>
<p>A poza muzyką &#8211; ponowny wypad do Jastrzębiej jest niemal absolutnie koniecznie niezbędny. Tak pięknych chwil się nie zapomina i chce na nowo przeżywać. Dziękuję za te 8 dni ;*.</p>
  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/reaver696.wordpress.com/262/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/reaver696.wordpress.com/262/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/reaver696.wordpress.com/262/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/reaver696.wordpress.com/262/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/reaver696.wordpress.com/262/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/reaver696.wordpress.com/262/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/reaver696.wordpress.com/262/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/reaver696.wordpress.com/262/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/reaver696.wordpress.com/262/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/reaver696.wordpress.com/262/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=reaver696.wordpress.com&blog=1370709&post=262&subd=reaver696&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://reaver696.wordpress.com/2009/08/10/slow-pare-o-projektach-kilku/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/65120c14bee1a4bc4236c4915e837723?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">reaver696</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Sięgając do szuflady</title>
		<link>http://reaver696.wordpress.com/2009/05/25/siegajac-do-szuflady/</link>
		<comments>http://reaver696.wordpress.com/2009/05/25/siegajac-do-szuflady/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 25 May 2009 16:53:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Łukasz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://reaver696.wordpress.com/?p=259</guid>
		<description><![CDATA[To, że jestem zajebiście wręcz sentymentalny, wie chyba większość osób, która zna mnie nieco lepiej. To, że staram się tworzyć jakąś &#8220;muzykę elektroniczną&#8221; chyba też&#8230; I nie tak dawno temu postanowiłem posłuchać swoich nagrań w kolejności w miarę chronologicznej. Te starsze, robione jeszcze w MMM i za pomocą klawiszy panny Idy brzmią wprawdzie raczej płasko [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=reaver696.wordpress.com&blog=1370709&post=259&subd=reaver696&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>To, że jestem zajebiście wręcz sentymentalny, wie chyba większość osób, która zna mnie nieco lepiej. To, że staram się tworzyć jakąś &#8220;muzykę elektroniczną&#8221; chyba też&#8230; I nie tak dawno temu postanowiłem posłuchać swoich nagrań w kolejności w miarę chronologicznej. Te starsze, robione jeszcze w MMM i za pomocą klawiszy panny Idy brzmią wprawdzie raczej płasko i niespecjalnie, ale jednak coś tam w nich jest&#8230; Natomiast te nowsze, tworzone już po przestawieniu się na FL Studio, są wprawdzie lepsze pod względem produkcyjno &#8211; brzmieniowym, ale chyba słychać, że trochę za bardzo się zastanawiałem &#8220;co zrobić, żeby jakoś toto brzmiało&#8221;. W związku z tym, przejdę teraz do meritum tego całego wpisu.</p>
<p>Postanowiłem jakoś to uporządkować i szukam chętnych, cierpliwych i wytrzymałych na rzeczy raczej słabe muzycznie, którzy pomogliby mi jakoś złożyć to do kupy i z rzeczy, które się najbardziej spodobają, zrobić coś o nazwie &#8220;Early Works. 2007 &#8211; 2009&#8243;. Sam się zdziwiłem, że to już 3 lata&#8230;</p>
<p>W czasie słuchania nagrań powracały wspomnienia. Różne. Lepsze, gorsze&#8230; Ale wiem, w oparciu o co pisałem kolejne utwory, co zmusiło mnie, żeby to zrobić. Najczęściej był to eksperyment, albo złe samopoczucie, czasem jednak utwory były komuś dedykowane. Utwory takie, jak &#8220;Entry (A Poem For Her)&#8221;, &#8220;Isolation&#8221;, czy też, z rzeczy nowszych &#8211; &#8220;Summer&#8221;, którego nikt poza mną jeszcze nie słyszał czy mało poważnym &#8220;Grandmother Hell&#8217;s Cookies&#8221;. One są dla specyficznych osób, które się w moim życiu pojawiły.</p>
<p>Może to te dyskusje o studiach sprawiają, że czuję się tak dziwnie, odkopuję starocie, wracam pamięcią do przeszłości i staram się zrozumieć, dlaczego postępowałem tak, a nie inaczej. Nie wiem.</p>
<p>Kiedy zgromadzę trochę funduszy, spróbuję zdobyć jakiś kontakt i wytłoczyć kilka sztuk tego albumu. Dla każdego, kto zainspirował chociaż jeden utwór, który się na nim znajdzie. Oczywiście wszyscy dostaną go za darmo. Taki mały tribute dla mojego otoczenia. Kiedy wszyscy zainteresowani otrzymają ten album, zapewnę anuluję możliwość darmowego pobierania większości tracków z lasta. I spróbuję wrzucić parę nowych rzeczy. Może będą lepsze, może nie&#8230; Kto wie.</p>
<p>Pomyślałem, posłuchałem tych nagrań i&#8230;</p>
<p>I dawno się tak głupio nie czułem.</p>
<p>Jeśli ktoś byłby chętny do pomocy przy konstruowaniu tej &#8220;składanki&#8221; to proszę dać mi znać&#8230;</p>
  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/reaver696.wordpress.com/259/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/reaver696.wordpress.com/259/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/reaver696.wordpress.com/259/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/reaver696.wordpress.com/259/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/reaver696.wordpress.com/259/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/reaver696.wordpress.com/259/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/reaver696.wordpress.com/259/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/reaver696.wordpress.com/259/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/reaver696.wordpress.com/259/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/reaver696.wordpress.com/259/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=reaver696.wordpress.com&blog=1370709&post=259&subd=reaver696&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://reaver696.wordpress.com/2009/05/25/siegajac-do-szuflady/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/65120c14bee1a4bc4236c4915e837723?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">reaver696</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>&#8230; ode mnie jest ściana</title>
		<link>http://reaver696.wordpress.com/2009/05/07/ode-mnie-jest-sciana/</link>
		<comments>http://reaver696.wordpress.com/2009/05/07/ode-mnie-jest-sciana/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 07 May 2009 22:40:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Łukasz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Przemyślenia ogólne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://reaver696.wordpress.com/?p=256</guid>
		<description><![CDATA[Czasami, buszując po internecie, można znaleźć takie &#8220;mądre&#8221; informacje:
Jacek Kaczmarski &#8211; Icek Berelbaum    &#8211;   polonofob, dywersant, niegdyś &#8220;bard&#8221;, kpiarz i szyderca patriotyzmu, katolicyzmu i polskości;   publikował w żydokomunistycznej &#8220;Gazecie Wyborczej&#8221;, tak mówił o swojej rodzinie: Mój dziadek był przed wojną zaangażowanym komunistą, po wojnie zaś komunistycznym dygnitarzem. (&#8230;) [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=reaver696.wordpress.com&blog=1370709&post=256&subd=reaver696&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>Czasami, buszując po internecie, można znaleźć takie &#8220;mądre&#8221; informacje:</p>
<p>Jacek Kaczmarski &#8211; Icek Berelbaum    &#8211;   polonofob, dywersant, niegdyś &#8220;bard&#8221;, kpiarz i szyderca patriotyzmu, katolicyzmu i polskości;   publikował w żydokomunistycznej &#8220;Gazecie Wyborczej&#8221;, tak mówił o swojej rodzinie: <em>Mój dziadek był przed wojną zaangażowanym komunistą, po wojnie zaś komunistycznym dygnitarzem. (&#8230;) Wierzył w dziejową misję partii itd. Po wojnie znalazł się więc w kręgach władzy, był ambasadorem w Kambodży, pełnił jakieś dyplomatyczne funkcje w Szwajcarii, potem pracował w ministerstwie oświaty. Z partii wystąpił w 1981 roku. Jego żona, czyli moja babcia (&#8230;) pochodziła z rodziny żydowskiej, co jak przypuszczam, nie pozostało bez wpływu na zesłanie mojego dziadka do ministerstwa oświaty po 1968 roku</em>.   (wywiad pt. Chce konfrontacji, &#8220;Tygodnik Solidarność&#8221; z 4 maja 1990 r.)</p>
<p>Zaiste, argumentacja i wybórczy dobór faktów godny Łysiaka w &#8220;Rzeczpospolitej Kłamców&#8221;. Wystarczyło, że Kaczmarski zaczął odcinać się od etykietki &#8220;barda Solidarności&#8221; i przestał tworzyć protest songi. Jakby nie można było zrozumieć, że to swoisty komunikat o treści &#8220;Hej, ludzie, ja piszę też normalne WIERSZE. APOLITYCZNE!&#8221;</p>
<p>Skrajna prawica i skrajna lewica są siebie warte &#8211; postawy ewidentnie jednotorowe to droga kończąca się murem. Uderzenie w głowę zaboli, ale cóż &#8211; niektórzy muszą się jeszcze trochę nauczyć. Fałszywie pojmowana wolność, zakłamana poprawność polityczna i nadmierny liberalizm w starciu z ksenofobią, źle pojętym patriotyzmem i interesem narodowym. Zwycięzcy nie ma, za to tracą wszyscy. Tak trudno to zrozumieć?</p>
<p>Co dalej? Mam się jednoznacznie opowiedzieć po jednej ze stron, bo inaczej dostanę w mordę za koszulkę z Piłsudskim, bo zbyt prawicowy, albo rosyjskim napisem, bo zbyt lewacki? Na ulicy, która w przyszłości stanie się się polem bitwy między zwolennikami dwóch stron?</p>
<p>Weźcie się czasem zastanówcie&#8230; To naprawdę nie boli.</p>
<p>Oczywiście, porozumienie jest niemożliwe. &#8220;Z nimi? Nigdy&#8221;. Trudno. Ale nie trzeba się przy tym od razu rzucać na ludzi &#8220;zdradzających niewłaściwe sympatie&#8221;.</p>
<p>Rozmawiałem z ojcem. Ładnie to określił &#8211; po jednej stronie głąby i po drugiej głąby, a w środku normalni ludzie. Tylko patrzeć, jak jedni się na drugich rzucą i będzie wojna. Oczywiście najbardziej ucierpimy my &#8211; normalni ludzie mający tyle samo wspólnego z jedną i drugą stroną.</p>
<p>To co? W którą stronę od Twojej skromnej osoby należy spojrzeć, żeby zobaczyć ścianę? W prawo, czy w lewo? Jeśli mam być szczery, to zupełnie mnie to nie obchodzi. Przechodzę przez znajdujące się na środku drzwi, żeby znaleźć się na świeżym powietrzu. W sali jest stanowczo zbyt duszno.</p>
<p>Pozdrawiam wszystkich tych, którzy się nie szufladkują.</p>
  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/reaver696.wordpress.com/256/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/reaver696.wordpress.com/256/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/reaver696.wordpress.com/256/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/reaver696.wordpress.com/256/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/reaver696.wordpress.com/256/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/reaver696.wordpress.com/256/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/reaver696.wordpress.com/256/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/reaver696.wordpress.com/256/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/reaver696.wordpress.com/256/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/reaver696.wordpress.com/256/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=reaver696.wordpress.com&blog=1370709&post=256&subd=reaver696&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://reaver696.wordpress.com/2009/05/07/ode-mnie-jest-sciana/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/65120c14bee1a4bc4236c4915e837723?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">reaver696</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Małanoc</title>
		<link>http://reaver696.wordpress.com/2009/04/13/malanoc/</link>
		<comments>http://reaver696.wordpress.com/2009/04/13/malanoc/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 13 Apr 2009 04:01:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Łukasz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://reaver696.wordpress.com/2009/04/13/malanoc/</guid>
		<description><![CDATA[Święta są dosyć ciekawym czasem, aczkolwiek bywają irytujące. Niemniej jednak ostatnio tendencja zwyżkowa. Dlaczego&#8230;? A z dosyć prostego powodu &#8211; im mniej przebywania w domu i wsłuchiwania się w niepotrzebne dyskusje, zwłaszcza z babcią, tym lepiej.
A tak z innej beczki &#8211; nie mogłem spać i wstałem o 4 rano. Znalazłem linki na rapida do pewnego [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=reaver696.wordpress.com&blog=1370709&post=255&subd=reaver696&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>Święta są dosyć ciekawym czasem, aczkolwiek bywają irytujące. Niemniej jednak ostatnio tendencja zwyżkowa. Dlaczego&#8230;? A z dosyć prostego powodu &#8211; im mniej przebywania w domu i wsłuchiwania się w niepotrzebne dyskusje, zwłaszcza z babcią, tym lepiej.</p>
<p>A tak z innej beczki &#8211; nie mogłem spać i wstałem o 4 rano. Znalazłem linki na rapida do pewnego polskiego filmu z początku lat &#8216;70. Usiłowałem je ściągnąć&#8230;</p>
<p>Okazuje się, że nawet, kiedy wstaje się o 4 rano, jakaś persona, w sposób nieświadomie wredny i tak dopcha się do rapida.</p>
<p>Kocham moją sieć, naprawdę&#8230;</p>
<p>Merry&#8230; Bloody Mary, po raz kolejny. To chyba stanie się moim osobistym hasłem na wszystkie święta.</p>
  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/reaver696.wordpress.com/255/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/reaver696.wordpress.com/255/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/reaver696.wordpress.com/255/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/reaver696.wordpress.com/255/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/reaver696.wordpress.com/255/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/reaver696.wordpress.com/255/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/reaver696.wordpress.com/255/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/reaver696.wordpress.com/255/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/reaver696.wordpress.com/255/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/reaver696.wordpress.com/255/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=reaver696.wordpress.com&blog=1370709&post=255&subd=reaver696&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://reaver696.wordpress.com/2009/04/13/malanoc/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/65120c14bee1a4bc4236c4915e837723?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">reaver696</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>O &#8220;Źródle&#8221; słów kilka&#8230;</title>
		<link>http://reaver696.wordpress.com/2009/03/30/o-zrodle-slow-kilka/</link>
		<comments>http://reaver696.wordpress.com/2009/03/30/o-zrodle-slow-kilka/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 30 Mar 2009 17:40:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Łukasz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Przemyślenia ogólne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://reaver696.wordpress.com/2009/03/30/o-zrodle-slow-kilka/</guid>
		<description><![CDATA[&#8220;Death is a disease&#8230; And I&#8217;ll find a cure for it&#8221;
The Fountain. Aronofsky wielkim reżyserem jest i koniec. A kogo choć trochę nie wzruszą &#8220;Requiem For A Dream&#8221; tudzież &#8220;The Fountain&#8221; jest co najmniej dziwny.
Pierwszy raz od dłuższego czasu uroniłem łzę na filmie. Poprzednio przy &#8220;Requiem&#8230;&#8221; właśnie.
&#8220;Death is the road to awe&#8230;&#8221;
Im bardziej patrzyłem w [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=reaver696.wordpress.com&blog=1370709&post=254&subd=reaver696&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>&#8220;Death is a disease&#8230; And I&#8217;ll find a cure for it&#8221;</p>
<p>The Fountain. Aronofsky wielkim reżyserem jest i koniec. A kogo choć trochę nie wzruszą &#8220;Requiem For A Dream&#8221; tudzież &#8220;The Fountain&#8221; jest co najmniej dziwny.</p>
<p>Pierwszy raz od dłuższego czasu uroniłem łzę na filmie. Poprzednio przy &#8220;Requiem&#8230;&#8221; właśnie.</p>
<p>&#8220;Death is the road to awe&#8230;&#8221;</p>
<p>Im bardziej patrzyłem w ekran, tym bardziej narastała chęć, byś tu była. Film jest cudowny, choć smutny. Powala. Po prostu powala&#8230;</p>
  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/reaver696.wordpress.com/254/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/reaver696.wordpress.com/254/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/reaver696.wordpress.com/254/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/reaver696.wordpress.com/254/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/reaver696.wordpress.com/254/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/reaver696.wordpress.com/254/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/reaver696.wordpress.com/254/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/reaver696.wordpress.com/254/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/reaver696.wordpress.com/254/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/reaver696.wordpress.com/254/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=reaver696.wordpress.com&blog=1370709&post=254&subd=reaver696&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://reaver696.wordpress.com/2009/03/30/o-zrodle-slow-kilka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/65120c14bee1a4bc4236c4915e837723?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">reaver696</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Jakiś mądry tytuł, z łacińska brzmiący albo coś&#8230;</title>
		<link>http://reaver696.wordpress.com/2009/03/24/jakis-madry-tytul-z-lacinska-brzmiacy-albo-cos/</link>
		<comments>http://reaver696.wordpress.com/2009/03/24/jakis-madry-tytul-z-lacinska-brzmiacy-albo-cos/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 24 Mar 2009 20:17:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Łukasz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Przemyślenia ogólne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://reaver696.wordpress.com/2009/03/24/jakis-madry-tytul-z-lacinska-brzmiacy-albo-cos/</guid>
		<description><![CDATA[W wieczornej ciszy rozlegają się nagle dźwięki orkiestry symfonicznej. A potem potężne, pokręcone rytmy breakcore&#8217;owej perkusji. Płytą tygodnia stało się Venetian Snares. Zaraz po nich Yann Tiersen gra na akordeonie wprowadzając klimat francuskiej restauracji z lat 20-30 XX wieku, a przed oczami przewijają się tańczące tango pary&#8230;
A potem siadam do Guitar Pro. Za pomocą gitary [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=reaver696.wordpress.com&blog=1370709&post=253&subd=reaver696&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>W wieczornej ciszy rozlegają się nagle dźwięki orkiestry symfonicznej. A potem potężne, pokręcone rytmy breakcore&#8217;owej perkusji. Płytą tygodnia stało się Venetian Snares. Zaraz po nich Yann Tiersen gra na akordeonie wprowadzając klimat francuskiej restauracji z lat 20-30 XX wieku, a przed oczami przewijają się tańczące tango pary&#8230;</p>
<p>A potem siadam do Guitar Pro. Za pomocą gitary tworzę prosty temat, który następnie zapisuje za pomocą brzmień instrumentów klawiszowych. Niestety, zbyt późno zorientowałem się, że powinienem się zainteresować fortepianem. Kilka nut, ułożenie melodii, drobny podkład&#8230; I po raz kolejny powstaje szkic. Na przyszłość.</p>
<p>Śpię. Szkoła. Wracam. Jem. Śpię. Uczę się. Śpię. I tak w kółko, nie licząc środy i weekendów, które cieszą najbardziej. Od czwartku próby&#8230; Chyba łapię drobną depresjo &#8211; delirkę przedmaturalną. Informacji wydaje się tyle, że nie sposób tego logicznie przyswoić, a kiedy człowiek zaczyna, wszystko się miesza. Jeszcze lekko ponad miesiąc. Uda się, czy się nie uda&#8230;? Odpowiedź jest jedna: Niezależnie od wszystkiego, udać się musi.</p>
<p>Myślałem nad komponowaniem, ale ostatnio nie mam pomysłów. Na razie pewnie opracujemy stare utwory, a potem się zobaczy, może wena wróci. Mam nadzieję. Jeden całkiem średni własny utwór to trochę mało, jak na kilka lat tworzenia&#8230;</p>
<p>Grzmią trąby. Huczy orkiestra. Kotły warczą, smyki grają niepokojące tony&#8230; Na piedestał wchodzi, otoczony Zaćmieniem Nocnej Strony, Cesarz.</p>
<p>Czasem ten blackmetalowy łomot koi po całym dniu lepiej, niż Mansell.</p>
<p>PS Gdyby nie ten &#8220;syndrom maturzysty&#8221;, byłoby niemal idealnie. Kto wie, ten wie, dlaczego.</p>
  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/reaver696.wordpress.com/253/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/reaver696.wordpress.com/253/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/reaver696.wordpress.com/253/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/reaver696.wordpress.com/253/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/reaver696.wordpress.com/253/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/reaver696.wordpress.com/253/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/reaver696.wordpress.com/253/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/reaver696.wordpress.com/253/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/reaver696.wordpress.com/253/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/reaver696.wordpress.com/253/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=reaver696.wordpress.com&blog=1370709&post=253&subd=reaver696&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://reaver696.wordpress.com/2009/03/24/jakis-madry-tytul-z-lacinska-brzmiacy-albo-cos/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/65120c14bee1a4bc4236c4915e837723?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">reaver696</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Druga pięćdziesiąt</title>
		<link>http://reaver696.wordpress.com/2009/03/15/druga-piecdziesiat/</link>
		<comments>http://reaver696.wordpress.com/2009/03/15/druga-piecdziesiat/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 15 Mar 2009 02:07:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Łukasz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Przemyślenia ogólne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://reaver696.wordpress.com/?p=250</guid>
		<description><![CDATA[Tytułowa godzina w ciemnym pokoju. Powrót z baru po odwiezieniu kilku lekko wstawionych kumpli z zespołu i nie tylko.
Anja miała rację. On przychodzi nocą. Niepokój o przyszłość. I przyprowadza tęsknotę.
Kwestia przyszłości, przeszłości i teraźniejszości. Zaczynam czuć się dziwnie. Mam wrażenie, że jestem już innym człowiekiem, niż choćby pół roku temu. Zebrało mi się ostatnimi czasy [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=reaver696.wordpress.com&blog=1370709&post=250&subd=reaver696&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>Tytułowa godzina w ciemnym pokoju. Powrót z baru po odwiezieniu kilku lekko wstawionych kumpli z zespołu i nie tylko.</p>
<p>Anja miała rację. On przychodzi nocą. Niepokój o przyszłość. I przyprowadza tęsknotę.</p>
<p>Kwestia przyszłości, przeszłości i teraźniejszości. Zaczynam czuć się dziwnie. Mam wrażenie, że jestem już innym człowiekiem, niż choćby pół roku temu. Zebrało mi się ostatnimi czasy na wspominki, retrospekcje i rozmyślania.</p>
<p>Wszyscy jesteśmy stąd. Wschodnia ściana kraju. Obecnie. Wcześniej Rzeczpospolita rozciągała się jeszcze bardziej na wschód. Stare ziemie. Polacy, Ukraińcy, Łemkowie, Litwini&#8230; I jakoś to wszystko wyglądało. A potem przyszły inne, złe czasy i akcja o kryptonimie będącym nazwą jednej z polskich rzek. I cóż więcej&#8230;? Świat się zmienił.</p>
<p>A ja&#8230; Ile jeszcze czasu tu spędzę? Razem, ze wszystkimi? Prawdę powiedział ktoś, mówiąc, że świat urósł i zmalał jednocześnie.</p>
<p>Wszyscy jesteśmy stąd. Czuję się związany z tym miejscem, z tymi ludźmi, którzy mnie otaczają, którzy też są stąd. Pytania, pytania&#8230; Słowa. Ciągle kłębią się w mej głowie wątpliwości, tłoczą się lęki.</p>
<p>Nie chcę tego stracić. Nie chcę, żeby później ktoś tylko wspominał, że był sobie taki Ziomek, ale teraz już nikt nie wie, gdzie jest i co robi.</p>
<p>Rozważania przedmaturalne. Nawet, jeśli dostałbym się na UJ, to i tak chcę do Lublina. Nie chcę stąd wyruszać i zostawiać tego wszystkiego. Kraków jest piękny, ale&#8230; Ale to tutaj chciałbym dalej żyć i działać. To nic, że tu jest nudno i nic się nie dzieje. To nic, że jest, jak jest. Może uda się to jakoś zmienić&#8230;?</p>
<p>Małe miasteczka mają swój urok. To, w którym żyję, również.</p>
<p>Albo się starzeję, albo coś mi zupełnie padło na mózg. Mały domek gdzieś nad Krzną. Może być praca od rana do wieczora, choćby nudna. Ale chcę tego, jak powietrza. Przeraża mnie perspektywa utraty tego wszystkiego. I tych wszystkich ludzi, tych z zespołu, tych znajomych, przyjaciół,&#8230; Nawet tych ludzi, z którymi stykam się też dość rzadko.</p>
<p>Wystarczyło się rozejrzeć, by stwierdzić, że jestem jednym z tych ludzi, których można nazwać szczęściarzami. Dostałem prezent od losu i nie chcę go stracić. Jest po prostu dobrze. Bardzo.</p>
<p>Teraz jest noc. Ile czasu minęło? Kilka godzin? Pewnie tak.</p>
<p>Tęsknię za Tobą.</p>
  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/reaver696.wordpress.com/250/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/reaver696.wordpress.com/250/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/reaver696.wordpress.com/250/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/reaver696.wordpress.com/250/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/reaver696.wordpress.com/250/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/reaver696.wordpress.com/250/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/reaver696.wordpress.com/250/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/reaver696.wordpress.com/250/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/reaver696.wordpress.com/250/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/reaver696.wordpress.com/250/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=reaver696.wordpress.com&blog=1370709&post=250&subd=reaver696&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://reaver696.wordpress.com/2009/03/15/druga-piecdziesiat/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/65120c14bee1a4bc4236c4915e837723?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">reaver696</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Koniec lutego</title>
		<link>http://reaver696.wordpress.com/2009/02/17/koniec-lutego/</link>
		<comments>http://reaver696.wordpress.com/2009/02/17/koniec-lutego/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 17 Feb 2009 20:39:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Łukasz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Przemyślenia ogólne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://reaver696.wordpress.com/2009/02/17/koniec-lutego/</guid>
		<description><![CDATA[Kiedy widziałem uśmiech na Twojej twarzy było mi lepiej, chociaż na początku cierpiałem.
Akceptacja to takie sympatyczne zwierzątko, kiedyś o tym wspominałem. Uśmiechnęło się do mnie, a ja je pogłaskałem. Akceptacja rzeczywistości.
Cały ten blog to zapis wzlotów i upadków. A także niepotrzebnego pierdolenia na temat tych drugich.
Zaakceptowałem wszystko. Jedno tylko nie daje mi spokoju &#8211; dlaczego [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=reaver696.wordpress.com&blog=1370709&post=249&subd=reaver696&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>Kiedy widziałem uśmiech na Twojej twarzy było mi lepiej, chociaż na początku cierpiałem.<br />
Akceptacja to takie sympatyczne zwierzątko, kiedyś o tym wspominałem. Uśmiechnęło się do mnie, a ja je pogłaskałem. Akceptacja rzeczywistości.</p>
<p>Cały ten blog to zapis wzlotów i upadków. A także niepotrzebnego pierdolenia na temat tych drugich.</p>
<p>Zaakceptowałem wszystko. Jedno tylko nie daje mi spokoju &#8211; dlaczego nie mogłem zrobić tego też wcześniej. Czy naprawdę potrzebowałem kolejnego, podobnego doświadczenia&#8230;?</p>
<p>Muszę żyć z tą świadomością. Ze świadomością tego, co zrobiłem wcześniej, a czego teraz nie potrafię sobie darować. Trochę jak podróż z kamieniem w bucie, ale nie ma w sobie nic z heroizmu Pana Cogito.</p>
<p>Spoglądając za siebie, widzę gdzieniegdzie spalone mosty, inne są w złej kondycji, jeszcze inne dosyć świeże i wyglądające na mało stabilne. Mało jest takich regularnie naprawianych.<br />
Czy ja naprawdę jestem egoistą i ignorantem? To pytanie chyba już nigdy nie da mi spokoju&#8230;</p>
  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/reaver696.wordpress.com/249/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/reaver696.wordpress.com/249/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/reaver696.wordpress.com/249/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/reaver696.wordpress.com/249/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/reaver696.wordpress.com/249/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/reaver696.wordpress.com/249/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/reaver696.wordpress.com/249/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/reaver696.wordpress.com/249/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/reaver696.wordpress.com/249/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/reaver696.wordpress.com/249/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=reaver696.wordpress.com&blog=1370709&post=249&subd=reaver696&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://reaver696.wordpress.com/2009/02/17/koniec-lutego/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/65120c14bee1a4bc4236c4915e837723?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">reaver696</media:title>
		</media:content>
	</item>
	</channel>
</rss>