bipolar disorder
Dzień zaczął się źle. Boję się myśleć, jak się skończy.
Pobiłem się z ojcem. Prawie dźgnąłem go skalpelem, kiedy po wszystkim wszedł do pokoju otwierając na siłę drzwi.
Dysfunkcja.
Boję się, że tak musi być. Boję się, co może się stać, kiedy znowu wybuchnę. Nie wiem, czy mogę was narażać. Czasami kontakt ze mną może być niebezpieczny. Kiedy tracę nad sobą kontrolę, przebłyski świadomości są coraz rzadsze.
Ciemność. Boję się.

Dodaj komentarz