by the way…

Zastanawiałem się nad przyszłością i pewna rzecz mnie zdumiewa – cały czas jestem zajęty. Najbliższe miesiące nie zostawiają mi praktycznie czasu na cokolwiek… dziwne uczucie…

A z drugiej strony mam pewne wątpliwości… i muszę sobie odpowiedzieć na pytanie:

Czy mur dalej jest zbyt wysoki, czy też może po prostu wygodniej mi za nim tkwić?

Jeżeli to ta druga opcja, to trzeba przestać opierać się na wygodnictwie i wyjść zza tych umysłowych cegieł…

~ - autor: Łukasz w dniu lipiec 17, 2007.

Dodaj komentarz